Zawsze zastanawiałam się po co żyć i powiem szczerze że nie
wiedziałam tego do teraz. Teraz ,kiedy stoję nad przepaścią widzę jego sens .
-Obudziłam się i popatrzyłam na pustą poduszkę obok . Myśl że jeszcze 2
dni temu tam byłeś doprowadzała mnie to
wariacji na tle nerwicowym . Tęsknie za zapachem Twoich perfum , prześlicznymi tęczówkami . Nie wiem
czy może też tak teraz masz tak samo , ale ja nie mogę już z tym walczyć . Na
odchodnym dałam ci do zrozumienia że nie zadzwonię ale nie radzę sobie ze swoim
życiem , bez ciebie jest puste i oziębłe . Jest 15 po 1:00 jestem całkiem sama
i po prostu potrzebuję cię teraz . I szczerze mówiąc nie wiem co zrobię bez
ciebie. Pomyślisz teraz że jestem jakąś wariatką dzwonię o 1:00 tylko żeby
powiedzieć ci że to ja. Pamiętasz tę polanę tuż za moim domem ? A 14 lutego
tamtego roku ? kiedy powiedziałam że nienawidzę walentynek to tylko dlatego że
nie miałam ich z kim spędzać . A nasze idiotyczne wpisywanie tekstów to
translatora gogle ? A jak zamknęłyśmy cię razem z Dan w damskiej toalecie a
pani ,która weszła żeby sprawdzić co się dzieje nie zauważyła cię ? Jak wpadłeś
na moje urodziny mimo że miałeś wtedy trasę , myślałam że Directionerki mnie
pozabijają że zabieram im idola, ale one
cieszyły się naszym szczęściem .Kiedy mówiłeś żebym nie przejmowała się
rzeczami , których nigdy nie zmienię ?A kiedy wpadliśmy do klubu udając
hrabiankę i księcia ? Wiem nawijam już 4 minuty 25 sekund i 77 setnych i
prawdopodobnie marnuję twój cenny czas więc teraz naprawdę przysięgam nigdy już
nie zadzwonię.
-(TI), proszę zacznijmy wszystko od nowa ...
Teraz kiedy patrzę na to z perspektywy tego cholernego czasu
widzę że moim największym błędem było puszczenie cię te 6 miesięcy temu po ten
cholerny sweter , który tak mi się podobał . Zawsze wiedziałam że masz
wspaniały gust , znalazłeś go i kupiłeś następnego dnia . Teraz pozostaje
pytanie : Za jaką cenę ?
Więc na tym kończy się moja historia , dobiegła aż do dziś .
Tego pamiętnego dnia kiedy to wszystko skończę , bez żadnego bólu , z czystą
kartą .
- Obiecuję że będę ci że za chwilę się spotkamy –
powiedziałam i skoczyłam w daleką otchłań...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz